Refleksja nad tekstem Henoka Abebego „Nieudani strażnicy: etiopscyintelektualiści i cykl represji”

Parę dni temu przeczytałem tekst Henoka Abebego. Zaintrygował mnie i ciągle
rozmyślałem jak go zrecenzować, bo doświadczyłem spotkań z inteligencją etiopską,
z której wywodzi się moja etiopska rodzina. To 3 a nawet 4 generacje, które przez
wychowanie, postrzeganie rozwoju otaczającego świata, dzielili wizję cesarza
Menelika II i Haile Silasie I, żeby Etiopię uczynić nowoczesną i rozwijającą monarchią
Afryki. To nie było łatwe zadanie, ale pewne czynniki zachodzące w Afryce w wyniku
ekspansji kolonialnej mocarstw europejskich, zmuszały zarówno dwór cesarski, jak i
elity feudalne, do transformacji ustrojowej, aby ocalić niepodległość. Niestety, proces
tak szybkiego postępu napotykał na bariery. Ale starożytne narody cechuje mądrość i
synkretyzm, tzn. adaptacji nowoczesności i zmian społecznych do ich wartości. I ta
sztuka zapisana w DNA Etiopczyków dała bodziec do zmian. Zaczęli przechodzić z
feudalizmu, do nowożytności: poczta, drogi, kolej, uzbrojenie, edukacja, prawo i
opieka zdrowotna. Ale też tworzyli tę rzeczywistość tak, aby nie naruszać norm i
zwyczajów, oraz czerpiąc inspirację z lekcji dziejów tego kraju i dumy przynależności
do narodu o ponad etnicznym poczuciu i bycia przede wszystkim Etiopczykami, a nie
etniczności. To poczucie nadal jest silne i żywe, dlatego obecny premier mógł dojść
do władzy. Mówił, to co wszyscy chcieli usłyszeć, ale jego motywy były zupełnie inne
i inspirowane innym dążeniem. Ale nie o tym chcę pisać.

Bardzo mnie urzekł autor przytoczeniem treści z książki „The Narrow Corridor”
Darona Acemoglu i Jamesa Robinsona: „argumentują [oni], że wolność przetrwa
tylko wtedy, gdy silne państwo jest ograniczone przez silne społeczeństwo. Państwo
zapewnia porządek, usługi i bezpieczeństwo. Społeczeństwo je ogranicza,
zapobiegając przekształceniu się władzy w tyranię.” Dalej pisze o pierwszej
inteligencji nowożytnej z okresu władzy ostatniego cesarza w następujący sposób:
„Większość wykształconych elit, z których wiele kształciło się za granicą na koszt
cesarza, umacniała monarchię. Budowali instytucje – Ethiopian Airlines, Uniwersytet
w Addis Abebie, nadawcy krajowi – ale unikali konfrontacji politycznej. Projekty
konstytucji z 1931 i 1955 roku ukryły imperialną dominację pod prawną formą.